Samookaleczenia u nastolatków – gdzie szukać pomocy? Poradnik dla rodziców
Samookaleczenia u nastolatków to temat, który budzi wiele lęku i bezradności. Dla rodziców odkrycie śladów po cięciach lub innych formach samouszkodzeń jest często szokiem. Pojawiają się pytania: Dlaczego moje dziecko to robi? Czy to wołanie o pomoc? Czy ja coś źle robię? Gdzie szukać wsparcia?
Najważniejsze jest, aby pamiętać, że samookaleczenia nie zawsze oznaczają niechęci do życia, czy zamiar odebrania sobie życia. Są jednak sygnałem, że młody człowiek doświadcza silnego cierpienia emocjonalnego oraz napięcia i potrzebuje profesjonalnej pomocy. Odpowiednio wcześnie rozpoczęta terapia nastolatka może pomóc zrozumieć źródło trudności i nauczyć skuteczniejszych sposobów radzenia sobie w trudnych sytuacjach i regulowania emocji.
Dlaczego nastolatki się samookaleczają?
Nie ma jednej przyczyny samouszkodzeń. Najczęściej jest to efekt nakładających się trudności.
Do najczęstszych przyczyn należą:
- przewlekły stres,
- zaburzenia lękowe,
- depresja,
- doświadczenie przemocy lub odrzucenia,
- trudności w relacjach z rówieśnikami,
- niska samoocena,
- problemy rodzinne,
- trudności w regulowaniu emocji.
Samookaleczenia nie są sposobem na zwrócenie uwagi. Są sygnałem, że nastolatek nie znajduje innych sposobów radzenia sobie z cierpieniem.
Jak rozpoznać, że nastolatek może się okaleczać?
Rodzice często zauważają jedynie pojedyncze sygnały.
Niepokój powinny wzbudzić między innymi:
- noszenie długich rękawów również latem,
- unikanie przebierania się przy innych,
- częste, niewyjaśnione skaleczenia,
- chowanie ostrych przedmiotów,
- wycofanie z kontaktów społecznych,
- pogorszenie nastroju,
- zwiększona drażliwość,
- izolowanie się od rodziny.
Nie każda rana oznacza samookaleczanie, jednak powtarzające się obrażenia warto potraktować poważnie.
Jak reagować, gdy odkryjesz samookaleczenia?
Pierwsza reakcja rodzica ma ogromne znaczenie.
Staraj się:
- zachować spokój,
- okazać troskę zamiast złości,
- zapytać, co dziecko przeżywa,
- wysłuchać bez oceniania,
- nie stosować kar ani gróźb,
- nie zawstydzać nastolatka.
Unikaj zdań takich jak:
- „Robisz to dla uwagi.”
- „Przestań natychmiast.”
- „Dlaczego mi to robisz”
- „Obiecaj, że już tego nie zrobisz”
- „Inni mają gorzej.”
Znacznie bardziej pomocny będzie komunikat:
„Widzę, że bardzo cierpisz. Chciałbym zrozumieć, co się dzieje i znaleźć dla Ciebie odpowiednią pomoc.”
Gdzie szukać pomocy?
Samookaleczenia wymagają konsultacji ze specjalistą. W pierwszej kolejności warto zgłosić się do psychologa dla młodzieży lub psychoterapeuty pracującego z nastolatkami.
W zależności od sytuacji pomoc może obejmować:
- konsultację psychologiczną,
- diagnozę trudności emocjonalnych,
- konsultację psychiatryczną,
- indywidualną terapię nastolatka,
- wsparcie rodziców.
W wielu przypadkach bardzo dobre efekty przynosi regularna terapia, podczas której nastolatek uczy się rozpoznawania emocji, radzenia sobie z napięciem i budowania bezpiecznych sposobów wyrażania trudnych uczuć.
Jak wygląda terapia nastolatka?
Pierwsze spotkania mają charakter konsultacyjny. Psycholog poznaje sytuację młodego człowieka, jego potrzeby i trudności.
Terapia nastolatka nie polega na ocenianiu ani zmuszaniu do rozmowy. Najważniejsze jest stworzenie relacji opartej na zaufaniu i poczuciu bezpieczeństwa.
W zależności od potrzeb terapeuta współpracuje również z rodzicami, ponieważ wsparcie całej rodziny zwiększa skuteczność leczenia.
Terapia nastolatków online – czy to dobre rozwiązanie?
Coraz więcej rodzin decyduje się na terapię nastolatków online. Dla części młodych osób rozmowa z psychologiem we własnym pokoju jest mniej stresująca niż pierwsza wizyta w gabinecie.
Terapia online może być dobrym rozwiązaniem, gdy:
- nastolatek mieszka daleko od specjalisty,
- ma trudności z wychodzeniem z domu,
- często podróżuje,
- potrzebuje kontynuacji terapii podczas wyjazdów.
O tym, czy forma online będzie odpowiednia, zawsze decyduje specjalista po pierwszej konsultacji.
Jak namówić nastolatka na terapię?
To jedno z najczęściej zadawanych pytań przez rodziców. Jak namówić nastolatka na terapię, jeśli odmawia pomocy?
Przede wszystkim warto unikać szantażu i przymusu.
Pomocne może być:
- spokojne wyrażenie swojej troski,
- wyjaśnienie, że psycholog nie ocenia i nie krytykuje,
- podkreślenie, że terapia jest formą wsparcia, a nie karą,
- umożliwienie nastolatkowi współdecydowania o wyborze terapeuty,
- danie czasu na oswojenie się z pomysłem.
Możesz powiedzieć:
„Nie oczekuję, że od razu wszystko opowiesz. Chciałabym tylko, żebyś miał możliwość porozmawiać z kimś, kto zna się na pomaganiu młodym ludziom.”
„Spróbuj spotkać się z terapeutą kilka razy, żeby zobaczyć, czy to będzie pomocne, potem wspólnie zastanowimy się co dalej.”
Kiedy potrzebna jest pilna pomoc?
Nie zwlekaj z kontaktem ze specjalistą, jeśli:
- samookaleczenia stają się coraz częstsze,
- rany są głębokie,
- nastolatek mówi o śmierci lub bezsensie życia,
- pojawiają się myśli lub plany samobójcze,
- dziecko przestaje funkcjonować w szkole lub domu.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia należy niezwłocznie zgłosić się do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego lub wezwać numer alarmowy 112.
Nie zostawiaj nastolatka z problemem
Samookaleczenia są sygnałem cierpienia, a nie oznaką „złego zachowania”. Im wcześniej młody człowiek otrzyma odpowiednie wsparcie, tym większa szansa na poprawę jego funkcjonowania i odzyskanie poczucia bezpieczeństwa.
Jeżeli zauważasz u swojego dziecka niepokojące objawy, warto skonsultować się ze specjalistą. W wielu przypadkach odpowiednio prowadzona terapia nastolatka pozwala znaleźć źródło trudności, nauczyć się zdrowych sposobów radzenia sobie z emocjami i zapobiec nasilaniu się problemów.
Autorka: Joanna Klocek- psycholog, seksuolog, psychoterapeuta
Jeśli obserwujesz u swojego dziecka podobne trudności i zastanawiasz się, czy potrzebuje profesjonalnego wsparcia, pierwszym krokiem może być konsultacja z psychologiem pracującym z młodzieżą.

