Brak libido – kiedy naprawdę warto się tym zająć?

Spadek libido nie zawsze wymaga interwencji, ale czasem tak. Sprawdź, jakie sygnały mówią
„to już problem” i kiedy warto umówić konsultację do seksuologa.
Brak libido staje się problemem wtedy, gdy” trwa dłużej niż kilka miesięcy, nie wynika z
oczywistej przyczyny (stres, choroba, zmęczenie) i zaczyna Cię obciążać- samego siebie albo
Waszą relację. Jeśli popęd po prostu bywa różny w różnych okresach życia, to nie jest
zaburzenie, tylko normalna zmienność. Różnica polega na tym, czy sytuacja się poprawia, czy
narasta.

Czym w ogóle jest „niskie libido” ?

Libido to nie stała wartość, tylko coś, co naturalnie faluje – zależy od wieku, stanu zdrowia,
poziomu stresu, fazy związku. Spadek zainteresowania seksem po intensywnym okresie w
pracy
albo po narodzinach dziecka to zwykle reakcja organizmu, nie choroba. Problemem robi się to
dopiero wtedy, gdy popęd znika na dłuższy czas bez wyraźnego powodu, albo gdy powód
dawno minął, a libido nie wraca. Wtedy warto zadać sobie pytanie, co właściwie się zmieniło.
Kiedy to faza, a kiedy sygnał ostrzegawczy?
Kilka pytań, które pomagają odróżnić jedno od drugiego:

  • Czy spadek libido pojawił się nagle, czy narastał stopniowo przez lata?
  • Czy towarzyszy mu też brak przyjemności z innych obszarów życia?
  • Czy zaczynasz unikać bliskości fizycznej, nie tylko seksu?
  • Czy Ty lub partner/partnerka zaczynacie się z tego powodu oddalać?
    Jeśli na większość z tych pytań odpowiadasz „tak”, to sygnał, że warto to sprawdzić z kimś z
    zewnątrz, a nie tylko czekać, aż samo minie.

Najczęstsze przyczyny spadku popędu

Przyczyn jest zwykle kilka naraz, nie jedna. Do najczęstszych należą:

  • wahania hormonalne, w tym te związane z ciążą i połogiem
  • dysfunkcje seksualne po porodzie to jeden z częstszych powodów zgłoszeń
  • przewlekły stres i przemęczenie, które organizm traktuje priorytetowo nad seksualnością
  • niektóre leki, zwłaszcza antydepresyjne i hormonalne
  • napięcia w relacji, które nie zawsze są nazwane wprost
  • obniżony nastrój, który bywa mylony ze „zwykłym zmęczeniem”
    Sama diagnoza przyczyny często wymaga rozmowy, bo objawy się na siebie nakładają i trudno
    je rozdzielić samodzielnie.

Konsultacja u seksuologa – kiedy warto ją umówić?

Konsultacja u seksuologa ma sens, gdy sam już czujesz, że coś jest nie tak, ale nie potrafisz
określić, co dokładnie. Nie trzeba czekać, aż sytuacja stanie się „na tyle poważna”, żeby
zasługiwała na rozmowę ze specjalistą. Dobry moment na konsultację to ten, w którym temat
zaczyna Ci ciążyć niezależnie od tego, czy to trwa trzy miesiące, czy trzy lata. Im wcześniej
nazwiesz problem, tym łatwiej się z nim pracuje.

Co dzieje się na pierwszej wizycie ?

Pierwsza wizyta to rozmowa, nie badanie. Seksuolog pyta o historię, obecną sytuację życiową,
zdrowie i to, od kiedy zauważasz zmianę. Na tym etapie nie musisz mieć gotowej diagnozy ani

wyjaśnienia- to zadanie specjalisty, nie Twoje. Jeśli przyczyna wydaje się medyczna, możesz
zostać skierowany do lekarza. Jeśli psychologiczna lub związana z relacją- dalsza praca będzie
wyglądać inaczej. W obu przypadkach wychodzisz z pierwszej wizyty z konkretnym planem, nie
z jeszcze większą niepewnością.

autorka: Joanna Kacprzak- terapeutka, seksuolożka, psycholożka

Jeśli zastanawiasz się, jak przebiega taka rozmowa krok po kroku, przeczytaj też:

A jeśli czujesz, że ten temat dotyczy właśnie Ciebie – napisz lub zadzwoń i umów
konsultację.
Nie musisz mieć wszystkiego poukładanego, żeby zacząć

Zobacz również

  • Jak wybrać dobrego seksuologa? Praktyczny poradnik

    Nie wiesz, jak wybrać dobrego seksuologa? Sprawdź, na co zwrócić uwagę- kwalifikacje, podejście, pierwsze wrażenie i umów konsultację bez stresu. Dobrego seksuologa…